Szanowni Czytelnicy,
Kiedy codziennie przeglądam wiadomości
ze świata, coraz częściej wraca do mnie jedno pytanie: czy mądrość naszych
przodków wciąż ma nam coś do powiedzenia.
Żyjemy w czasie, który zmienia się
szybciej niż kiedykolwiek wcześ- niej. Technologie rozwijają się z roku
na rok, sposób komunikacji skraca się do krótkich komunikatów, a tempo
życia nie pozostawia wiele przestrzeni na zatrzymanie się i refleksję.
W takim świecie łatwo odnieść wrażenie, że dawne myśli należą już tylko
do przesz- łości - ciekawej, ale niekoniecznie potrzebnej.
A jednak dzieje się coś odwrotnego.
Im szybciej pędzi współczes- ność, tym częściej wracamy do dawnych tekstów.
I im uważniej
się w nie wsłuchujemy, tym wyraźniej
widać, że nie są "stare"
w sensie intelektualnym. One wciąż
trafiają w sedno.
(więcej)
Strażnicy
pamięci - Stefan
Władysiuk
Historia Polonii montrealskiej to
nie tylko dzieje organizacji, parafii, szkół czy stowarzyszeń. To przede
wszystkim historia ludzi. To oni swoją pracą, poświęceniem i społecznym
zaangażowaniem stworzyli środowisko, które przez dziesięciolecia pomagało
kolejnym falom polskich emigrantów odnaleźć swoje miejsce w Kanadzie, zacho-
wując jednocześnie język, kulturę i narodową tożsamość. Rozwój polskiej
społeczności w Montrealu nie był dziełem przypadku. Był efektem codziennej,
często bezinteresownej pracy osób, które rozumiały, że silna Polonia rodzi
się z odpowiedzialności za drugiego człowieka. Wśród osób, które na trwałe
zapisały się w historii montrealskiej Polonii, znajdują się między innymi
kpt. Ludwik Wiktor, Wanda Stachiewicz, ambasador Tadeusz Romer, Franciszek
Moskal, Czesław Ochman oraz Leszek Chełmiński i wielu innych. Każde z tych
nazwisk symbolizuje inny rozdział naszej historii - działalność społeczną,
edukację, kulturę, dyplomację, życie kombatanckie czy rozwój organizacji
polonijnych. Ich dorobek do dziś pozostaje fundamentem, na którym opiera
się współczesna Polonia w Montrealu. (więcej)
Tina
Nawrocki - od dziecięcej pasji do światowej animacji
- Beata Gołembiowska
"Mamo, jak nauczyć się rysować i
malować portrety?" - zapytała mnie moja 12-letnia córka Tina. Jej pytanie
nie było dla mnie zaskoczeniem. Pierwszy rysunek Tiny powstał, gdy miała
zaledwie półtora roku. Nie był to zwykły dziecięcy bazgroł, ale aniołek
ze wszystkimi atrybutami: twarzą, oczami i ustami, otoczoną długimi włosami,
oraz skrzydełkami wystającymi z szerokiej sukienki. Dwuletnia Tinka potrafiła
już narysować niemal wszystko. W przedszkolu i pierwszych latach szkoły
podstawowej wygrywała konkursy plastyczne, a zanim postanowiła nauczyć
się malować olejem na płótnie, kopiowała rysunki wielkich mistrzów - Michała
Anioła, Rembrandta, Tintoretta i wielu innych. (więcej)
Dziewczynka
z magnetofonem szpulowym - Magdalena Skoczylas
Magdalena Skoczylas - nauczycielka,
emigrantka i autorka podcastu "Dom, który noszę" - od kilku lat mieszka
w Kanadzie, gdzie z potrzeby serca i doświadczeń życiowych stworzyła przes-
trzeń do rozmów o emigracji, tęsknocie i budowaniu życia od nowa. Jej droga
pokazuje, że nawet najcichsze marzenia z dzieciństwa mogą znaleźć swoją
drogę realizacji - czasem w zupełnie nieocze- kiwany sposób.
Zapraszamy do słuchania jej podcastów
na YouTube, gdzie w rozmowach z gośćmi dzieli się historiami ludzi,
którzy - podobnie jak ona - próbują zrozumieć, czym jest dom, kiedy zostawia
się go za sobą i zaczyna budować od nowa w innym kraju. (więcej)
Polak,
który podbił świat... bez słów - Bożena
Szara
Marcin Patrzałek to gitarzysta nowego
pokolenia, którego styl trudno porównać z kimkolwiek innym. Łączy wirtuozerię
z rytmem, klasykę z nowoczesnością, a gitarę zamienia w instrument perku-
syjny. Miliony odsłon, wyprzedane koncerty i występy na najbar- dziej prestiżowych
scenach świata. Do tego współpraca z naj- większymi nazwiskami i projektami
o globalnym zasięgu.
To kolejny przykład, że Polacy nie
tylko uczestniczą w światowej kulturze - oni ją współtworzą. Czasem świat
podbija się jednym gestem. Jednym dźwiękiem. Jednym pomysłem, który zmienia
spo- sób patrzenia na coś, co - wydawałoby się - znamy od zawsze.
Gitara. (więcej)
Gdy
Montreal gra jazz - Bożena Szara
Największy festiwal jazzowy świata
od ponad czterech dekad przyciąga do Montrealu artystów i melomanów z całego
globu. W tym roku miałam okazję doświadczyć jego niezwykłej atmosfery podczas
dwóch wyjątkowych koncertów. Są takie dni, kiedy całe miasto zdaje się
oddychać muzyką. Pod koniec czerwca i w pierwszych dniach lipca Montreal
właśnie taki był.
Największy festiwal jazzowy świata
od ponad czterech dekad przyciąga do Montrealu artystów i melomanów z całego
globu. W tym roku miałam okazję doświadczyć jego niezwykłej atmosfery podczas
dwóch wyjątkowych koncertów - kameralnego występu Jacquesa Kuby Séguina
oraz koncertu światowej sławy zespołu Pink Martini. (więcej)
"Jutro
czeka nas długi dzień" - opowieść o kobiecie, która została na końcu świata-
wywiad z Pawłem Wysoczańskim, reżyserem filmu "Jutro czeka nas długi dzień".
Są ludzie,
którzy nie zmieniają świata wielkimi deklaracjami. Zmie- niają go codziennością,
uporem i obecnością tam, gdzie inni nigdy by nie dotarli. Helena Pyz -
polska lekarka, od blisko czterech dekad prowadzi w Indiach ośrodek Jeevodaya
- miejsce stworzone dla osób dotkniętych trądem i ich dzieci. Sama porusza
się na wózku inwalidzkim po przebytej w dzieciństwie chorobie Heinego-
Medina, a mimo to każdego dnia walczy o tych, których świat często nie
chce zauważyć.
Jej niezwykłą
historię opowiedział w filmie dokumentalnym "Jutro czeka nas długi dzień"
Paweł Wysoczański - reżyser i scenarzysta, którego filmy zdobyły dziesiątki
nagród na festiwalach na całym świecie. 18 i 19 czerwca montrealska publiczność
miała okazję zobaczyć ten poruszający dokument i spotkać się z jego twórcą.
(więcej)
Czy
szkolna wyprawka wystarczy?
Sierpień ma
w sobie coś szczególnego. Rodzice zaczynają myśleć o wrześniu. W sklepach
pojawiają się plecaki, piórniki i lunchboxy, w kalendarzu przybywa nowych
obowiązków, a rodzinny rytm dnia powoli zaczyna się zmieniać. To naturalne.
Chcemy jak najlepiej przygotować dziecko do nowego etapu. Kupujemy wszystko,
co będzie potrzebne.
Jest jednak
jedna rzecz, której nie znajdziemy na liście szkolnej wyprawki. Nie kupimy
jej w sklepie ani nie spakujemy do plecaka. To poczucie bezpieczeństwa,
które pomaga dziecku spokojniej wejść w nowy etap. Niezależnie od tego,
czy dziecko po raz pierwszy rozpoczyna żłobek, przedszkole lub szkołę,
czy po wakacjach wraca do dobrze znanego miejsca, wrzesień oznacza zmianę.
(więcej)
Kult
rozwoju - Anna Drutis
Jeszcze nigdy
w historii człowiek nie miał tak wielu możliwości, by stać się lepszą wersją
siebie. Nigdy też nie był tak zmęczony próbami, by nią zostać. Żyjemy w
epoce rozwoju osobistego. Włączamy telefon i zanim zdążymy wypić poranną
kawę, dowiadu- jemy się, że źle śpimy, niewłaściwie oddychamy, niepotrzebnie
jemy gluten,
za mało się ruszamy, nie wykorzystu- jemy potencjału mózgu i nie zarządzamy
wystarczająco skutecznie własnym cza- sem. Każdego dnia ktoś pokazuje nam
nowy sposób na poprawienie siebie. Nie ma już zwykłych ludzi. Są projekty
w trakcie realizacji.
Rynek rozwoju
osobistego wart jest dziś dziesiątki miliardów dolarów i rośnie szybciej
niż wiele tradycyjnych branż. Coaching, kursy online, szkolenia, suplementacja,
biohacking, aplikacje monitorujące sen, aktywność i poziom stresu tworzą
ogromny przemysł oparty na jednym przekonaniu: obecna wersja ciebie nie
jest jeszcze wystarczająco dobra. (więcej)
Cło
na dym - Karol Wilk
Donald Trump znalazł kolejny kanadyjski
produkt eksportowy, którego Amerykanie stanowczo sobie nie życzą. Tym razem
nie chodzi o drewno, stal, samochody, energię ani syrop klonowy. Chodzi
o dym.
Dym z kanadyjskich pożarów przekroczył
granicę bez paszportu, bez wizy i - co najgorsze - bez uiszczenia opłaty
celnej. Rozgościł się nad Detroit, Chicago i Waszyngtonem, pogorszył jakość
powiet- rza i zirytował prezydenta Stanów Zjednoczonych. A kiedy Donald
Trump się irytuje, na horyzoncie niemal natychmiast pojawiają się cła.
(więcej)
Prawo
spadkowe w Québecu - Magdalena Ptaszkiewicz
Wiele osób
uważa, że po śmierci cały majątek automatycznie przejdzie na współmałżonka.
W Quebecu tak jednak nie jest. Jeśli nie sporządzono ważnego testamentu,
podział majątku odbywa się zgodnie z przepisami Kodeksu Cywilnego Quebecu,
a rezultat często zaskakuje rodzinę.
Przykładowo,
jeśli małżeństwo ma dzieci i jedno z małżonków umrze bez testamentu, współmałżonek
otrzyma jedynie 1/3 majątku, a pozostałe 2/3 przypadną dzieciom. Jeśli
małżeństwo nie ma dzieci, współmałżonek również nie dziedziczy automatycznie
całości. (więcej)
Kto
wygrał Mundial? - Anna Drutis
W Toronto przez
kilka tygodni było wszystko, czego można oczekiwać od wielkiego piłkarskiego
święta: flagi na samochodach, koszulki reprezentacji na ulicach, rozmowy
w kawiarniach, kibice przed stadionem, restauracje z włączonymi telewizorami
i to szczególne poczucie, że przez chwilę miasto patrzy w tym samym kierunku.
Dla Toronto, miasta zbudowanego z migracji, języków i wspomnień przywiezionych
z innych kontynentów, mundial wydawał się wydarzeniem wręcz naturalnym.
Tu przecież piłka nożna nie jest obca. Ona mieszka w portugalskich klubach,
włoskich rodzinach, chorwackich domach, polskich rozmowach, latynoskich
restaurac- jach i na boiskach, gdzie dzieci grają w koszulkach Messiego,
Mbappé, Ronaldo czy Daviesa. Toronto nie musiało uczyć się futbolu od początku.
Ono miało go w sobie od dawna, tylko teraz dostało scenę, kamery i globalną
oprawę. Pod tą radosną warstwą bardzo szybko pojawiło się jednak
inne pytanie. Nie to, kto wygra puchar, bo tego jeszcze nie wiemy. Pytanie
brzmi raczej: kto już wygrał ten mundial? (więcej)
Zanim
podpiszesz umowę na remont
Jednym z najczęstszych
mankamentów umów remontowych jest niepełny opis prac. Jeśli dojdzie do
sporu, to właśnie ten opis będzie określał zobowiązania obu stron. Powinien
być na tyle szczegółowy, aby inny wykonawca mógł zrozumieć zakres projektu
i ukończyć go zgodnie z pierwotnymi założeniami. W stosownych przypadkach
umowa powinna również uwzględniać rozbiórkę lub inne prace przygotowawcze,
usunięcie gruzu i odpadów, materiały oraz produkty, które mają zostać użyte,
szczegóły dotyczące prac wykończeniowych, a także korzystanie z mediów.
(więcej)
|
|
2 października (piątek), godz.
19:30 - Koncert pianistki
Janiny Fialkowskiej pod
patronatem honorowym Konsulatu Generalnego RP w Montrealu otwierający sezon
artystyczny Orchestre classique de Montréal. Maison symphonique de la Place
des Arts, 1610 Rue St-Urbain.
3 października (sobota), godz.
18.30 - Towarzystwo Białego Orła oraz Akademia Białego Orła zapraszają
na Bal Miss Polonia Québec
2026. Bar i kuchnia obficie zaopatrzone. Do tańca przygrywać będzie
EUROSTYL. Cena biletu: $45 od osoby. Informacja i rezerwacja: Bożena Kopcik,
(514) 777-3992, e-mail: btkopcik@hotmail.com, Alexandra Przybyła, (514)
772-8149, e-mail: alexe.przybyla@hotmail.com. Siedziba Towarzystwa Białego
Orła, 1956 Frontenac.
5 października (poniedziałek),
godz. 19.00 - 170. Spotkanie podróżnicze: Jerzy
Adamuszek:
"Moja
pasja rowerowa i przygoda z kajakiem"
wspomnienia, pokaz slajdów. Siedziba
Związku Weteranów Polskich, 63 Prince Arthur Est.
10 października (sobota) - Zamknięcie
sezonu na Polskiej Farmie - Grochówka. Wstęp: 18+ lat: 5$, 0-12 lat:
wstęp wolny. 484, ch. de la 1e Concession O. Hinchinbrooke, QC, J0S 1A0.
Info: (514) 817-0872,
grupavpktwp@outlook.com.
19 października (poniedziałek),
godz. 19:00 - "Są Wśród Nas". Gość wieczoru: Zenon
Kuczera - przewodnik i ratownik górski, trener narciarski. Związek
Weteranów Polskich, 63 Prince Arthur Est.
27 października - 6 grudnia -
11.
Edycja Festiwalu Stella Musica, pod kierownictwem artystycznym
Katarzyny Musiał. Place des Arts.
7-8 listopada (sobota, niedziela)
- Kiermasz Jesienny Komitetu Pomocy Dzieciom Polskim, Sala Kościoła
Św. Antonina, 5361 av. Snowdon, róg ulic Snowdon i Coolbrook, metro Snowdon.
16 listopada (poniedziałek), godz.
19:00 - 171. Spotkanie podróżnicze. Maria
Jakóbiec: "Grecja antycznym szlakiem" - pokaz slajdów. Związek
Weteranów Polskich, 63 Prince Arthur Est.
23 listopada (poniedziałek), godz.
19:00 - "Są Wśród Nas. Gość wieczoru":
Witold Suryn - kompozytor muzyki symfonicznej i jazzowej, pianista, naukowiec.
Związek Weteranów Polskich, 63 Prince Arthur Est.
28 listopada (sobota), godz. 19:30-2.00
- PKTWP zaprasza na Potańcówkę Andrzejkową.
Muzyka: DJ Bazyl, 20$, Info: Ewa (514) 817-0872.
Bar zaopatrzony, kuchnia otwarta
od 21:30 do 23:30. 685 8e Avenue, Lachine.
Cykl spotkań polonijnych
Są
Wśród Nas organizowany przez Jerzego Adamuszka od marca 2007 roku.
Polacy
w prowincji Québec, wg. oficjalnego rządowego spisu ludności z 2016 roku
Polonia
w Montrealu - przydatne adresy (PDF)
Komunikat
Straży Granicznej dotyczący obywateli RP posiadających obywatelstwo innego
państwa (Biuletyn IP RPO) / Pułapka
paszportowa
|
 |
LISTA PUNKTÓW
DYSTRYBUCJI PANORAMY
POBIERZ
WYDANIE PDF
| Montreal jest drugim co do
wielkości miastem Kanady. Aglomeracja, w której skład wchodzą m.in. Longueuil,
Laval i St-Laurent liczy obecnie ponad 4,4 mln. mieszk. Ok. 65% ludności
stanowią Kanadyjczycy pochodzenia francuskiego. Tak w mieście jak i w całej
prowincji Québec, w której Montreal się znajduje, francuski jest jedynym
oficjalnym językiem urzędowym. (czytaj dalej) |
.
..
Cały
świat jest oberżą - Mikołaj Wyrzykowski
"Każdy w życiu
musi choć raz być kelnerem", wspomnia- łem kiedyś w rozmowie, wracając
z mojej podróży do Islandii. W tamte wakacje zatrzymałem się na dwa mie-
siące w Reykjaviku, stolicy Wyspy Lodu i Ognia, gdzie na czas lata słońce
właściwie nie zachodzi. Gdy nie zwiedza- łem południowej części kraju lub
nie czytałem islandzkich autorów, pracowałem w lokalnej rybnej restauracji.
Nau- czyłem się islandzkiego na tyle, by zrozumieć wszystkie pozycje menu
- od maskonura przez fermentowanego rekina aż do wieloryba -, lecz zamówienia
przyjmowałem nadal po angielsku. Po wielu wysłanych mailach zdaje mi się,
że dostałem tę pracę dzięki mojej znajomości fran- cuskiego albo doświadczeniu,
które zdobyłem w Londynie. Tam również wszystko było łutem szczęścia. Bądź
zrządzeniem losu, nazwijcie to jak chcecie. Studiowałem przez semestr na
londyńskim uniwersytecie, zaaplikowa- łem (czemu nie!) do restauracji specjalizującej
się w winie przy London Bridge i dostałem pozycję kelnera: serwowałem rytualny
Sunday
roast, jednej ze szczytów brytyjskiej kuchni; klienci przychodzili
degustować francuskie i włoskie wina lub kilkudziesięcioletnie porto; późną
jesienią zaczęły się Christmas parties i cała restauracja pachniała indykiem
oraz świątecznym puddingiem. (więcej)
Toskania
poza szlakiem - Beata Gołembiowska
Prawdziwe piękno
Toskanii kryje się nie w zatłoczonych placach Florencji czy Sieny, lecz
między łagodnymi wzgórzami, w ciszy małych miasteczek i wsi, gdzie czas
zdaje się płynąć wolniej. To właśnie tam, wśród winnic, gajów oliwnych
i kamiennych domów, można odnaleźć jej najsubtelniejszy urok - niewidoczny
na pierwszy rzut oka, ale pozostający w pamięci na długo.
Spędziłam dwa
tygodnie w Toskanii - niby dużo czasu, żeby zwiedzić wiele miejsc tej cudownej
krainy, lecz za mało na zapoznanie się z większością jej zabytków, szczególnie
tych w większych miastach. Mając do dyspozycji samochód, wybrałam więc
odkrywanie małych miejscowości. (więcej)
|