.

Wydawcą magazynu PANORAMA jest 
Radio Polonia - CFMB1280 AM w Montrealu

Adres do korespondencji: 

MAGAZYN PANORAMA
6625, 38e Avenue, Suite 5 
Montreal, Qc
H1T 2X8 

E-mail: kontakt@panoramanews.org

Tel. (514) 367-1224 
Tel. (514) 963-1080



 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Czy Polska jest bezpieczna?

Wojna na Ukrainie wyzwala pytania dotyczące bezpieczeństwa Polski i świata. Tak trudnej i niebezpiecznej sytuacji nie było od czasów II wojny światowej. Wszyscy zadajemy sobie pytania o to, czy Polska jest bezpieczna? Czy bezpieczna jest Europa i świat?

Czy Polska jest bezpieczna? "Polska jest bezpieczna. Polska jest zabezpieczona. Ameryka stoi ramię w ramię z Polską, jako partnerem z NATO" - powiedział Mark Brzeziński - ambasador USA w Polsce, wygłaszając to oświadczenie po polsku. Dodał, że "mamy 10 tys. żołnierzy amerykańskich" w Polsce i "wszyscy w polskich bazach jesteśmy gotowi na każdy scenariusz". Przypomniał informacje przekazane przez szefa Pentagonu Lloyda Austina, że "Rosjanie mają mniej niż 200 tys. żołnierzy w aktywnej służbie, a NATO ma prawie 2 mln żołnierzy pod bronią i najnowszą broń, jaka jest technologicznie możliwa".

Czy Polacy powinni obawiać się agresji ze strony Rosji? Rosja jest zagrożeniem dla Polski i Zachodu. Wnioski z historii dają nam prawo do ocenienia Rosji jako zagrożenia. Takie prawo daje też obserwowanie agresywnej, neoimperialnej polityki Putina, datowanej co najmniej od 2008 roku, gdy miał miejsce konflikt z Gruzją, ale przede wszystkim od aneksji Krymu w 2014 roku. Rosja stała się, z nadziei na partnera Zachodu, zagrożeniem. A ponieważ Polska jest częścią Zachodu, to też Rosja jest zagrożeniem dla nas. Putin wspomniał o Polsce w swoim orędziu. - Wyrzutnie tarczy antyrakietowej USA w Polsce mogą być użyte do pocisków ofensywnych – powiedział.

Jesteśmy najbliżej regionu konfliktu. Polskie władze i opozycja na różnych frontach angażują się w zabiegi dyplomatyczne i mocno wspierają Kijów. Padają ostre i zdecydowane wypowiedzi, stanowisko jest jednoznaczne. Polska przewodniczy obecnie OBWE.

Tomasz Siemoniak - były szef MON.

Czy Putin chce wojny z Polską? Polska nie była republiką radziecką, ale byliśmy w strefie wpływów i tę właśnie strefę wpływów, a nie związek republik próbuje odbudować Putin. Polska wyprzedziła Ukrainę w rozwoju o dobrych 20 lat. Jesteśmy członkiem UE, jesteśmy w NATO, jesteśmy znacznie bardziej związani z Zachodem niż Ukraina. Polska jest już daleko od tego postradzieckiego świata. Możemy jednak spodziewać się działań wywiadowczych, zbierania informacji, przenikania i sprawdzania zdolności do przeniknięcia w głąb terytorium przeciwnika. Rosyjskie instrukcje mówią, że działania sił specjalnych prowadzi się w promieniu około 700 kilometrów od epicentrum działań zbrojnych. 700 km od Kijowa wypada w Otwocku pod Warszawą. My nie jesteśmy jednak biernym widzem, my jesteśmy uczestnikiem. Zapominamy trochę, że na terenie Ukrainy mieszka, według różnych danych, od 144 tys. do 900 tysięcy obywateli, którzy deklarują narodowość polską. Musimy się liczyć z tym, że oni będą prosić o ewakuację, o wszelką pomoc. Deklaratywnie są obywatelami naszego kraju od wielu lat.

Dr Grzegorz Cieślak - ekspert profilaktyki i prewencji antyterrorystycznej. Pracuje w Centrum Badań nad Ryzykiem Społecznym i Gospodarczym Collegium Civitas w Warszawie.

Czy kryzys na Ukrainie może doprowadzić do III wojny światowej? Wizja III wojny światowej narastała wraz z kolejnymi ruchami rosyjskich wojsk. Nawet patriarcha Konstantynopola, Bartłomiej I, ostrzegł niedawno, że działania Putina mogą do niej doprowadzić.

W czasie nabożeństwa w Stambule wezwał przywódców wszystkich religii do szukania pokojowego rozwiązania sytuacji na Ukrainie. Przemawiał po angielsku - przed zgromadzeniem, w skład którego wchodziło wielu dyplomatów z krajów Europy Wschodniej i z Bałkanów, a także wielu Ukraińców mieszkających w Stambule. Wszystkich wezwał do modlitwy o pokój na Ukrainie.
Dziś wszyscy chcieliby wiedzieć, czy to realny czarny scenariusz. "Koniec z polityką ustępstw wobec Rosji, apelujemy do naszych sojuszników, by zebrać koalicję, mogącą zapobiec wybuchowi III wojny światowej" - zaapelował na Twitterze  Ołeksij Makejew, przedstawiciel ukraińskiego MSZ.

Czy Putin wie, iż nie może doprowadzić do III wojny światowej, tego nie wie nikt. 

Waldemar Skrzypczak - generał broni Sił Zbrojnych RP w rezerwie.

Czy siły NATO zareagują na działania Rosji? Sekretarz generalny NATO dał wcześniej do zrozumienia, że to mało prawdopodobne. – Nie mamy planów rozmieszczenia jednostek bojowych NATO na Ukrainie – oświadczył Jens Stoltenberg 30 stycznia.

Jednak poszczególne kraje ślą wsparcie dla Ukrainy, a Amerykanie wzmocnili wschodnią flankę NATO, m.in. w Polsce pojawili się amerykańscy żołnierze.

Mamy nadzieję, że ten konflikt uda się zdeeskalować, że Rosjanie pójdą po rozum do głowy, że Władimir Putin zrezygnuje jednak z tych agresywnych planów, które nie przyniosą niczego dobrego - ani Rosji, ani jej sąsiedztwu. . 

Tomasz Szatkowski – przedstawiciel Polski przy NATO.

Dlaczego NATO tak uwiera Putina? Rosja Putina wciąż patrzy na świat przez pryzmat poczucia osaczania i otaczania przez wrogów. Ci wrogowie, w ich rozumowaniu doprowadzili najpierw do rozbicia Związku Sowieckiego, potem szerzyli kolorowe rewolucje na jego dawnym terytorium a teraz próbują wprowadzić wojska NATO na Ukrainę. Z punktu widzenia Moskwy Imperium Rosyjskie stale się kurczy. W 1914 roku było jeszcze aż do Warty, Związek Sowiecki był do Bugu, a teraz Rosja jest mniej więcej na rzece Desna i na Berezynie. Z punktu widzenia Rosjan ich imperium się cofa i mało tego, w ich rozumieniu wrogowie zbliżają się do ich granic.
Wyraz takiego rozumowania dał prezydent Rosji w swoim wystąpieniu tuż przed inwazją na Ukrainę. Stwierdził, że NATO "pluje" na obawy Rosji związane z jej bezpieczeństwem, że przystąpienie Ukrainy do NATO bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu Rosji. Putin grzmiał, że Zachód i NATO traktują Rosję jako wroga, że NATO dało Rosji obietnicę, iż nie będzie rozszerzania Sojuszu na Wschód, ale obietnica ta nie została dotrzymana, że Rosja została "oszukana" w tej kwestii. Taką właśnie retoryką karmione jest rosyjskie społeczeństwo.

Dr Jan Malicki -  historyk, dyrektor Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.

Do czego może posunąć się Putin? Tego, niestety, dziś nikt nie jest w stanie przewidzieć. Tak jak analitycy, dyplomaci, politycy i zwykli ludzie głowili się, czy Rosja dokona inwazji na Ukrainę, czy nie, tak teraz trudno przewidzieć każdy kolejny ruch prezydenta Rosji. Scenariusze są skrajne.

Tomasz Szatkowski – przedstawiciel Polski przy NATO.
 
 
 
 
 

 


PANORAMA - MAGAZYN RADIA POLONIA CFMB 1280 AM, MONTREAL, KANADA
Tel: (514) 367-1224, (514) 963-1080, E-mail: kontakt@panoramanews.org
Designed and maintained by Andrzej Leszczewicz
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
ZALOGUJ SIĘ