| Miłość od pierwszego
kęsa
W kwietniowym numerze "Panoramy"
zabrałam Państwa do restauracji Donato. Siedząc wtedy przy stoliku i delektując
się obiadem, co chwilę spoglądałam przez okno na lokal znajdujący się dokładnie
po drugiej stronie ulicy. Nazywał się Eatz Encore. Pomyślałam wtedy: "Muszę
kiedyś tam zajrzeć."
Minęło trochę czasu i wreszcie nadarzyła
się okazja. Weszłam tam z czystej ciekawości, nie mając żadnych oczekiwań.
Wyszłam z przekonaniem, że odkryłam miejsce, do którego będę wracać.
Od pierwszych chwil urzekła mnie
atmosfera. Zamiast zwykłego sklepu z gotowymi daniami znalazłam butik kulinarny
pełen życia, kolorów i smaków. Uśmiechnięta obsługa, rozmowy stałych klientów
i pięknie wyeksponowane potrawy sprawiają, że człowiek od razu czuje się
mile widziany. Już po kilku minutach miałam wrażenie, że trafiłam do miejsca,
które od dawna ma swoich wiernych bywalców.
Moją kulinarną przygodę rozpoczęłam
od krewetek w tempurze. Były lekkie, chrupiące i doskonale przygotowane,
a grillowane papryki to kolokwialne niebo w gębie. Do domu zabrałam szaszłyki
z kurczaka oraz klasyczną sałatkę grecką. Wieczorem przekonałam się, że
był to świetny wybór. Kurczak pozostał soczysty i pełen smaku, a świeże
warzywa oraz delikatny dressing sprawiły, że nawet zwykła kolacja nabrała
wyjątkowego charakteru.
Moją uwagę zwrócił również imponujący
wybór gotowych zup - od klasycznych bulionów, przez minestrone, po różnego
rodzaju zupy krem. Już sam ich widok zachęcał, by wrócić i spróbować ich
podczas kolejnej wizyty. Obok nich znalazłam bogaty wybór sałatek, dań
mięsnych, rybnych oraz potraw z grilla. Wszystko wyglądało świeżo, estetycznie
i bardzo apetycznie.
Nie sposób przejść obojętnie obok
lady z deserami. Brownies, tarty owocowe, muffiny, ciasteczka i inne słodkości
prezentują się niezwykle kusząco. Przyznam, że przez chwilę zastanawiałam
się, czy nie zabrać do domu jeszcze czegoś słodkiego. Rozsądek podpowiedział
jednak, że zawsze warto zostawić sobie powód do kolejnej wizyty.
Nie będę ukrywać - Eatz Encore nie
należy do najtańszych miejsc. Ceny są wyższe niż w wielu podobnych lokalach.
Z drugiej strony już po pierwszej wizycie można odnieść wrażenie, że płaci
się przede wszystkim za jakość produktów, świeżość, staranne przygotowanie
potraw i dbałość o każdy szczegół. A to są wartości, które dziś coraz trudniej
znaleźć.
W świecie, w którym tak wiele mówi
się o szybkim jedzeniu i gotowych rozwiązaniach, miło jest odkrywać miejsca,
które nie idą na kompromisy. Eatz Encore pokazuje, że gotowe dania mogą
smakować jak przygotowane w dobrej restauracji, a jednocześnie zachować
domowy charakter.
Jestem przekonana, że jeszcze tam
wrócę. A jeśli będziecie kiedyś w Westmount, zajrzyjcie również do Eatz
Encore. Być może i dla Was będzie to miłość od pierwszego kęsa.
A za dwa miesiące w kolejnym wydaniu
Panoramy zaproszę Państwa do LaSalle - dzielnicy, w której mieszkam od
ponad trzydziestu lat. Pokażę miejsca, które znam nie z jednej wizyty,
ale z codziennego życia.
Eatz Encore
4824 Rue Sherbrooke Ouest
Westmount, QC H3Z 1G8
Tel. (514) 482-1778
Bozena Szara - dziennikarka,
redaktor naczelna Panoramy
|