.

MAGAZYN PANORAMA
352 Bergevin, Suite 6 
Lasalle, Qc
H8R 3M3 

E-mail: office@panoramanews.org

Tel. (514) 367-1224 
Tel. (514) 963-1080



 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Józef Czapski. Mistrz niedościgniony

W 2026 roku przypada 130. rocznica urodzin Józefa Czapskiego - malarza, pisarza, eseisty, żołnierza wojny polsko-bolszewickiej odznaczonego Orderem Virtuti Militari, świadka zbrodni katyńskiej, współzałożyciela z Jerzym Giedroyciem Instytutu Literackiego "Kultura".

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przekonany o wyjątkowym znaczeniu dorobku Józefa Czapskiego oraz wykonanej przez niego pracy, ustanawia rok 2026 Rokiem Józefa Czapskiego".

Dwadzieścia trzy lata po śmierci, w 2016 roku, otwarto w Krakowie Pawilon Józefa Czapskiego jako oddział Muzeum Narodowego, prezentujący stałą ekspozycję biograficzną oraz zrekonstruowany pokój Czapskiego z domu Instytutu Literackiego w Maisons-Laffitte, w którym żył i pracował przez ponad czterdzieści lat. Trzydzieści trzy lata minęły od śmierci, a dorobek malarski i literacki Czapskiego nie przestaje inspirować: powstają nowe biografie artysty, wystawy obrazów cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem, czego dowodzą zaplanowane na rok 2026 cztery wystawy w Polsce, jedna w Niemczech, a w przyszłym roku retrospektywna wystawa w Paryżu w Musée d'Art Moderne.

Całe dzieło Czapskiego - piśmiennicze i malarskie - promieniuje tym wszystkim, kim on był.

Żył na wielu planach - między pisaniem a malowaniem, między intelektualnym oglądem świata a mistycznym przeżywaniem życia, między zgłębianiem myśli filozoficznych a codziennym wysiłkiem tworzenia i działania.

Czapskiego charakteryzowała niezwykła intensywność życia, nadwrażliwość, ciekawość ludzi, dziecięcy wręcz zachwyt i żarliwość w odbieraniu rzeczywistości, niespotykana pracowitość płynąca z dyscypliny wewnętrznej i poczucia obowiązku "dania świadectwa istnienia".

"Kiedy nie pracuję nad czymś z ciągłością, wolą rytmu, jakiś chaos robi się w głowie, w myślach, we wrażliwości; sprzeczne wnioski, wzajemnie wykluczające się plany, zatory nastrojów. Jedyne wyjście - wrócić do pracy, wziąć się w mundsztuk..." - pisał w dzienniku.

Niezwykłym dziś wydaje się fakt, że Czapski od dziewiętnastego do prawie dziewięćdziesiątego roku życia pisał dziennik, prowadząc rozmowę z samym sobą. Swoje myśli i przeżycia dopełniał cytatami z książek, zapisywał rozważania o malarstwie, literaturze, robił rachunek dnia, odnotowywał spotkania i rozmowy. Dwie nierozłączne rzeczywistości - życie przeżywane i życie zapisywane w dzienniku - pozwalały Czapskiemu nadać kształt myślom i rozumieniu siebie. Wczesne zapiski przepadły w czasie wojny, natomiast po wojnie powstało 279 zeszytów będących swoistym kolażem życia - połączeniem zapisków z wycinkami, rysunkami, wyrwanymi stronami wklejanymi do tekstu dziennika.

Oprócz pisania dziennika Czapski prowadził rozbudowaną korespondencję listowną z bliskimi i przyjaciółmi. Szeroka wiedza i erudycja pozwalały mu rozwijać sztukę epistolarną na najwyższym poziomie. Listy do Jerzego Giedroycia, Zbigniewa Herberta, Andrzeja Bobkowskiego, Ludwika Heringa, Czesława Miłosza, Adama Zagajewskiego, Wojciecha Karpińskiego, Konstantego Jeleńskiego, Joanny Pollakówny, Andrzeja Wajdy i Krystyny Zachwatowicz są tekstami stanowiącymi cenne źródło historyczne i literackie.

W Czapskim podziwiamy żarliwą pasję malowania od młodości po późną starość - ponad siedemdziesiąt lat codziennego, żmudnego "piłowania", z momentami olśnienia i zadowolenia nazywanymi "błyskiem". Zapiski w dzienniku są znakomitą analizą własnego procesu twórczego, poszukiwań i zmagań w trakcie pracy nad obrazem.

Jego mistrzami byli: Józef Pankiewicz, któremu poświęcił książkę "Józef Pankiewicz - Życie i dzieło. Wypowiedzi o sztuce", Paul Cézanne i Pierre Bonnard. Fascynował go Goya, Nicolas de Staël, Chaim Soutine i Morandi. Uważał ich za swoich mistrzów, choć szedł drogą własnych poszukiwań. W dzienniku napisał:

"Każde moje odkrycie (pod pędzlem) to prawdy najprostsze i już sto razy odkryte, ale to jedyna droga: dotknąć, spotkać swych mistrzów zapomniawszy o nich przedtem, ani powtarzając ich, ani kopiując".

Pomimo fascynacji malarstwem, literaturą i filozofią Józef Czapski od zawsze był zaangażowany w wydarzenia historyczne burzliwego XX wieku i odegrał w nich ważną rolę. Wybuch pierwszej wojny światowej wyzwolił w młodym arystokracie artyście wolę bycia żołnierzem walczącym za ojczyznę, więc przyłączył się do oddziałów polskich tworzonych na Białorusi. W wojnie polsko-bolszewickiej wykazał się odwagą i bohaterstwem, za co odznaczony został Virtuti Militari.

W wolnej już Polsce Józef Czapski zapisuje się na studia w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Z grupą studentów zakłada Komitet Paryski w celu zebrania funduszy na wyjazd do Paryża, by poznać nowe prądy w stolicy sztuki. Od skrótu KP grupa nazwała się "Kapistami".

W 1924 roku udaje się Kapistom wyjechać do Paryża - planowany na sześć tygodni pobyt zamienia się w sześć trudnych i twórczych lat. Grupa pracuje pod okiem profesora Józefa Pankiewicza, który prowadzi w Paryżu filię krakowskiej ASP. Czapskiego fascynują postimpresjoniści, szuka swojej drogi, najczęściej będąc niezadowolonym z efektów swojej pracy. Ubogie i głodne lata paryskie uzna za najszczęśliwszy czas artystycznego rozwoju, zaś kapiści zyskają z czasem status ważnej formacji w historii polskiego malarstwa.

Artystyczny rozwój przerywa wybuch drugiej wojny światowej. 27 września 1939 roku, wraz z 15 tysiącami wojskowych i cywilów, Józef Czapski zostaje wzięty do niewoli sowieckiej. Przewożony z obozu do obozu, od 1940 roku przebywa w obozie w Griazowcu koło Wołogdy. Dzięki możliwości wygłaszania pogadanek dla współwięźniów Czapski przygotowuje serię wykładów o francuskim i polskim malarstwie oraz o literaturze francuskiej, w tym o twórczości Marcela Prousta i jego dziele "W poszukiwaniu straconego czasu".

Przenieśmy się myślą na tereny Rosji sowieckiej sparaliżowanej wojną, głodem i terrorem, do przełomu lat 1940-1941. Za oknami śnieg i mróz -40 stopni. W zimnym budynku dawnego klasztoru, zamienionym na obóz jeniecki, wychudzony po przebytych chorobach, eteryczny, prawie dwumetrowy mężczyzna w natchnieniu opowiada o Marcelu Prouście i genezie jego powieści, o Swanie, kolekcjonerze sztuki, i o nieszczęśliwej miłości do Odetty. Czapskiemu udało się wyrwać słuchaczy z sytuacji zniewolenia i przenieść ich w czasy Prousta - dzięki chwilom zasłuchania poczuli się wolni.

Wywieziony z obozu tekst wykładów o Prouście wydany został w "Kulturze" w 1948 roku, zaś w 1987 roku wydało go w języku francuskim szwajcarskie wydawnictwo "Noir sur Blanc" pod tytułem "Proust contre la déchéance. Conférence au camp de Griazowietz".

Po traktacie Sikorski-Majski polscy więźniowie wywiezieni do Rosji sowieckiej odzyskali wolność. 
W Rosji zaczęto formować armię polską i rozpoczęło się poszukiwanie 15 tysięcy polskich oficerów - jeńców w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Józef Czapski mianowany został kierownikiem biura poszukiwań zaginionych żołnierzy. Kilkumiesięczną wędrówkę przez Sowiety opisał w książce "Na nieludzkiej ziemi" - będącej przejmującym świadectwem okrutnej cywilizacji łagrów i jej ofiar.

W kwietniu 1942 roku generał Anders powierza Czapskiemu stanowisko szefa Wydziału Propagandy i Informacji. Po zakończeniu wojny Czapskiemu przypadła trudna rola "świadka Katynia", jak również świadka w procesie Davida Rousseta, w którym dowodził istnienia radzieckich łagrów nastawionych na zagładę więźniów.

W lutym 1946 roku Józef Czapski wraz z Jerzym Giedroyciem zakładają wydawnictwo Instytut Literacki w celu wydawania pisma polityczno-literackiego "Kultura", które stanie się głosem wolności i odwagi myślenia dla Polaków w kraju i poza granicami. Śmiało można powiedzieć, że to właśnie Czapski zbudował materialne fundamenty Instytutu Literackiego "Kultury". Kwestował w sprawie funduszy podróżując po Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, wykorzystywał swoje kontakty i koneksje arystokratyczne, by zdobyć pieniądze na zakup siedziby w Maisons-Laffitte.

Czynnie zaangażowany na pierwszym etapie kształtowania się i działalności "Kultury", od początku lat 60. powoli wycofuje się z aktywności instytutu i powraca do twórczości malarskiej oraz do pisania. Martwa natura, portrety, pejzaż ujęte w nieoczywistą kompozycję, przy kolorystyce stonowanej i oszczędnej, charakteryzują jego malarstwo. Maluje mu się coraz lepiej, pisze eseje wydane w zbiorach "Oko", "Pisząc", "Czytając".

Do późnej starości jest twórczy, pełen entuzjazmu i ciekawości świata. Gdy jest mu ciężko, odwołuje się do życia i myśli francuskiej filozofki i mistyczki Simone Weil.

"Dlaczego właśnie Simone Weil? - pisze w dzienniku. - Bo każdy z jej tekstów jest świadectwem tego, co niewymowne. I jedno pamiętać, że powinien być jeden cel dominujący - te chwile powrotu do życia przez łaskę".

Urodzony w pałacu Thunów w Pradze - Józef Maria Emeryk Franciszek Ignacy hrabia Hutten-Czapski - wiódł skromne życie w pokoju na piętrze w domu Instytutu Literackiego w Maisons-Laffitte. Malarstwo i twórczość literacka dawały poczucie sensu istnienia temu arystokracie krwi i ducha. Świadomy przewrotności losu i historii często cytował fragment z Johanna Wolfganga Goethego:

"Kto we łzach nigdy chleba nie jadł,
kto nie wie, co to znaczy noce
na łożu spędzać w udręczeniach -
ten nie zna was, niebiańskie moce".

Jasne światło pięknego, dzielnego, trudnego życia Józefa Czapskiego do dziś zachwyca i oświetla drogę tym, którzy poszukują w życiu sensu, celu i wartości.
 

Dr Katarzyna Szrodt - badaczka polskiej emigracji artystycznej w Kanadzie, animatorka życia kulturalnego, kuratorka wystaw, felietonistka  
 
 

 


PANORAMA - NIEZALEŻNY MAGAZYN POLONII KANADYJSKIEJ
Tel: (514) 367-1224, E-mail: office@panoramanews.org
Designed and maintained by Arkona Web Services
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
ZALOGUJ SIĘ