| Smaczne, bo polskie
W dniach 29 kwietnia - 1 maja Montreal
ponownie stał się jednym z najważniejszych punktów na mapie światowego
przemysłu spożywczego. Targi SIAL Canada przyciągnęły wystawców i ekspertów
z wielu krajów, a wśród nich - silną i dobrze widoczną reprezentację Polski.
Polski sektor rolno-spożywczy zaprezentował
się licznie i różnorodnie, potwierdzając swoją rosnącą pozycję na rynkach
międzynarodowych. Oficjalnego otwarcia polskiego stoiska narodowego dokonali
Jan Szopiński, Zastępca Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia
Rolnictwa, oraz Izabela Fabjańska-Potapczuk, Konsul Generalna RP w Montrealu
- podkreślając tym samym rangę wydarzenia oraz znaczenie relacji gospodarczych
pomiędzy Polską a Kanadą.
W tegorocznej edycji swoją ofertę
zaprezentowało 20 polskich firm, reprezentujących szerokie spektrum branży
spożywczej - od produktów ekologicznych, przez przetwórstwo, aż po tradycyjne
wyroby regionalne.
Dużym zainteresowaniem cieszyło się
stoisko Fast&Organic reprezentowane przez Stowarzyszenie Polska Ekologia
z Wiceprezesem Wawrzyńcem Maziejukiem na czele, prezentujące polskie i
europejskie produkty ekologiczne, w tym m.in. wyroby mleczne, mięsne, zbożowe,
owocowe i warzywne. Na stoisku obecni byli eksperci programowi reprezentujący
takie przedsiębiorstwa jak: PolBioEco, Semco, Mir-Lek, Jabłko Grójeckie,
KorabBio oraz Jasiołka. Ich obecność nie tylko wzbogaciła ofertę targową,
ale również stworzyła przestrzeń do rozmów o jakości, innowacyjności i
przyszłości polskiej żywności na wymagającym rynku kanadyjskim. Dodatkowo,
na stoisku odbywały się degustacje i pokazy gotowania realizowane przez
polskich szefów kuchni. Nad całością organizacji polskiego stoiska czuwali
przedstawiciele Centrum Promocji Krajowej Izby Gospodarczej, na czele z
Prezesem Zarządu Bożeną Wróblewską, dbając o spójną i profesjonalną prezentację
polskiej oferty na arenie międzynarodowej.
Nie brakowało spotkań biznesowych,
rozmów kuluarowych i pierwszych, często bardzo obiecujących kontaktów.
Targi SIAL Canada to nie tylko prezentacja produktów, ale przede wszystkim
miejsce budowania relacji - tych, które z czasem mogą przerodzić się w
konkretne kontrakty i długofalową współpracę.
Obecność tak licznej grupy polskich
wystawców po raz kolejny pokazała, że Kanada pozostaje rynkiem o strategicznym
znaczeniu dla polskiego eksportu. Jednocześnie była dowodem na to, że polskie
produkty - cenione za jakość, smak i coraz częściej także za innowacyjne
podejście - z powodzeniem konkurują na arenie międzynarodowej.
Tegoroczna edycja targów dobiegła
końca, ale jej prawdziwy bilans nie zamyka się w liczbie spotkań ani rozdanych
wizytówek. To, co najważniejsze, dopiero zaczyna pracować - w rozmowach,
które będą miały swój ciąg dalszy, w ofertach, które właśnie są dopracowywane,
i w decyzjach, które zapadną w najbliższych miesiącach.
Jedno jest pewne: polska żywność
nie przyjechała do Montrealu w roli statysty. Przyjechała jako świadomy
gracz - z jakością, która broni się sama, i ambicją, która nie zna kompleksów.
Teraz pozostaje już tylko jedno pytanie: kto pierwszy przekuje te rozmowy
w konkret. I wszystko wskazuje na to, że odpowiedź poznamy szybciej, niż
się spodziewamy.
"Smaczne, bo polskie" to już nie
tylko slogan, ale realna marka, która coraz śmielej zdobywa rynki zagraniczne.
Obecność polskich firm na targach SIAL Canada w Montrealu była tego najlepszym
dowodem.
Bożena Szara - dziennikarka,
redaktor naczelna Panoramy
Zdjęcia: Konsulat RP w Montrealu
Polskie
produkty podbijają Kanadę. Targi SIAL w Montrealu -Kanał
YouTube "Kanadyjczycy"
Polskie
produkty na SIAL Canada 2026 - TV Polonia |