NIE ŚWIĘCI GARNKI LEPIĄ...
 |
.... |
Glina była i
jest jednym z najpopularniejszych tworzyw wykorzystywanych przez człowieka
w produkcji przedmiotów codziennego użytku od niepamiętnych czasów. Wykorzystywano
ją ze względu na powszechność występowania i łatwość pozyskiwania, plastyczność
dającą możliwość różnorodnego jej kształtowania, trwałość i bardzo małą
przesiąkliwość po wypaleniu. Nie wymagała nadzwyczajnych umiejętności garncarskich,
ani skomplikowanego zestawu narzędzi i urządzeń umożliwiających jej kształtowanie
i wypalenie. Naukowcy wciąż dyskutują, kiedy owe "niepamiętne czasy" miały
swój początek, kiedy po raz pierwszy zdecydowano się na wykonanie naczynia
wypalonego z gliny; czy było to w późnym paleolicie, czy może jednak dopiero
we wczesnych kulturach neolitycznych. |
.. |
|
|
Za najstarsze przedmioty ceramiczne
uważa się fragmenty wypalonej gliny odkryte w 2009 roku w jaskini Yuchanyan
w południowych Chinach. Natrafiono w niej na części dwóch naczyń datowane
przez odkrywców na około 16.000 lat przed naszą erą, co jednak do dzisiaj
poddaje się w wątpliwość. W innych regionach Chin, w Japonii oraz na południowo-wschodniej
Syberii natrafiano na pojedyncze fragmenty ceramiki datowane na około 13
- 14 tysięcy lat p.n.e. Tak więc możemy uznać, że Azja stanowi kolebkę
naczyń ceramicznych bowiem najstarsze nieazjatyckie znaleziska (z Mali
w Afryce) datowane są na "zaledwie" około 11.500 lat temu. Powszechnie
uważa się - w każdym razie w bardziej konserwatywnych kręgach archeologów
- że ceramika nie mogła być wykorzystywana przez koczowników i grupy wędrujące
w poszukiwaniu pożywienia, była bowiem niepraktyczna dla nich jako zbyt
ciężka i krucha, podatna na uszkodzenia w transporcie. Jest to oczywiście
prawda, ale najstarsze okazy naczyń odnajdowano w jaskiniach, w miejscach,
które mogły być dłużej zamieszkiwane lub częściej odwiedzane, więc nie
trzeba było ich przenosić.
Najstarsze formy naczyń glinianych
wzorowane były na pojemnikach uzyskiwanych z owoców roślin. Były to półokrągłe
czarki naśladujące kształtem tykwy przycięte w połowie lub około 1/3 ich
wysokości. Inne - równie proste naczynia - przypominały walcowate, bądź
nieckowate pojemniki wydrążone z pni drewna, bądź workowate kosze wyplatane
z łodyg traw, sitowia, lian lub cienkich gałęzi drzew. Ich powszechne wykorzystanie
wiąże się - nie bez racji - z pierwszymi rolnikami neolitycznymi. Jak wykazują
badania wykopaliskowe prowadzone na obszarze tak zwanego Żyznego Półksiężyca
(teren dzisiejszego Izraela, Libanu, Syrii, Jordanii, południowo-wschodniej
Turcji, Iraku oraz płw. Synaj w Egipcie) w wielu osadach datowanych na
około 7-8 tyś. lat temu pojawia się ceramika o stosunkowo wysokim poziomie
wykonania wskazująca na bardzo szybkie opanowanie techniki wylepiania i
wypalania naczyń glinianych prowadzące do wyodrębnienia się jednej z pierwszych
gałęzi rzemiosła - garncarstwa. Wytwarzanie naczyń z gliny - choć proste
- wymagało dogłębnego poznania tego surowca, opanowania technik lepienia
i wypalania naczyń. Najpierw należało odnaleźć właściwą glinę, wydobyć
ją, przetransportować, zlasować, pozbawić grudek i zanieczyszczeń. Tak
przygotowany surowiec był następnie obficie zlewany wodą, a następnie suszony
i "sezonowany" przez kilka miesięcy. Po pewnym czasie następowało "schudzenie"
gliny poprzez dodanie do niej różnorodnej domieszki. Archeolodzy bardzo
dobrze rozróżniają, jakiej domieszki używały poszczególne kultury, by nadać
surowcowi właściwą plastyczność, a gotowym wyrobom większą trwałość. Glinę
schudzano piaskiem, tłuczonymi na drobno kamieniami, sieczką, plewami
Po uplastycznieniu gliny poprzez jej wielokrotne ugniatanie i wałkowanie
przystępowano do formowania naczynia. Początkowo (a później również w przypadku
niewielkich naczyń) czyniono to poprzez wygniatanie całego pojemnika z
bryły gliny. Z czasem jednak zmieniono technikę, umożliwiającą wykonanie
większych i bardziej rozbudowanych from. Najpierw wygniatano płaskie, wklęsłe
lub spiczaste dno, do którego doklejano ścianki z taśm lub wałków. Powierzchnie
zewnętrzne - a czasem także wewnątrz naczynia - pokrywano różnorodną ornamentyką,
zdobiono je rytami geometrycznymi, scenami narracyjnymi, wałeczkami plastycznymi,
odciskami plecionych sznurków, szczypankami, a z czasem również malowaniem
farbami roślinnymi i mineralnymi. Uważa się, że naczynia lepione ręcznie
wykonywane były niemal wyłącznie przez kobiety, co potwierdzają obserwacje
prowadzone przez antropologów wśród plemion do dzisiaj żyjących na niższych
szczeblach rozwoju. Zainteresowanie mężczyzn wytwarzaniem ceramiki postępowało
stopniowo, najpierw było żadne lub minimalne, by stać się ich domeną wraz
z wynalezieniem koła garncarskiego. Najstarsze artefakty potwierdzające
jego użycie znamy z obszaru Bliskiego Wschodu; datuje się je na około 3250
lat p.n.e. Co dawało użycie tego narzędzia? Przede wszystkim znaczną łatwość
formowania ścianek, nadanie im zbliżonej grubości (dzięki temu naczynia
były mniej podatne na stłuczenie), a przede wszystkim znacznie skracało
czas wykonania poszczególnych egzemplarzy. Dzięki temu można było wytwarzać
ceramikę nie tylko na potrzeby własne, ale i na sprzedaż. Formy luksusowe,
bogato dekorowane, dobrze wykonane technicznie zaczęły "wędrować" po świecie,
stając się przedmiotem handlu lokalnego i dalekosiężnego.
/c.d.n./
.
... |
|
Jerzy Tomasz
Nowiński
ARCHIWUM
FELIETONÓW |
............................ |
Na
ilustracji: Rekonstrukcja naczynia z jaskini Yuchanyan w Chinach, ok. 16.000
lat p.n.e.
..
POLEĆ
TEN ARTYKUŁ ZNAJOMYM Z FACEBOOKA |
.. |
|
..................................... |
|
|
.. |
|
|
|
........................................................................................... |
|