KALWARIA ZEBRZYDOWSKA, PACŁAWSKA...,
CZYLI POLSKIE GOLGOTY (1)
 |
.... |
Około 1400 roku
w południowej Hiszpanii działał mnich dominikański Alvaro z Kordoby, którego
głównym celem działalności kaznodziejskiej była popularyzacja męki Jezusa
Chrystusa, założył niewielki klasztor "Scala Coeli" położony wśród wzniesień
otaczających Kordobę. Z miejsca tego - w czasie Wielkiego Tygodnia - wychodziły
procesje zatrzymujące się w kilkunastu miejscach ozdobionych kwiatami,
obrazami i figurami, przy których modlono się wspominając Mękę Pańską.
W ten sposób zainicjowano obrzędy, dzisiaj nazywane "Drogą Krzyżową". Ten
sposób wspominania czasu ukrzyżowania Chrystusa - dzięki działalności kaznodziejskiej
Alvaro de Cordoba - szybko rozpowszechnił się na obszarze całej Hiszpanii
oraz Niemiec, Austrii i Włoch, gdzie na szlaku procesyjnym poczęto wznosić
trwałe stacje Drogi Krzyżowej oznaczane murowanymi kapliczkami lub
zespołami rzeźb. W ten sposób powstały "Kalwarie" - sanktuaria pasyjne,
w których wierni uzyskiwali odpusty podobne, jak po odbyciu pielgrzymki
do Jerozolimy. Wskutek reformacji tego rodzaju nabożeństwa dewocyjne znacznie
ograniczono, przestano fundować nowe kalwarie, w niektórych miejscach niszczono
już istniejące. Dopiero działalność Christiana Kruik van Adrichem (żyjącego
między 1533 i 1585 rokiem), niderlandzkiego kaznodziei i teologa
działającego w Delft i Kolonii, autora poczytnego dzieła "Vitae Jesu Christi"
przypomniała wiernym o Drodze Krzyżowej, dzięki czemu od końca XVI wieku
ponownie fundowano nowe kalwarie. |
.. |
|
|
Wynikiem właśnie tej na nowo
rozbudzonej "mody" jest niewątpliwie erygowanie najstarszej w Polsce kalwarii
- Kalwarii Zebrzydowskiej - której początki sięgają 1600 roku. Zaczęło
się podobno od "widzenia" Mikołaja Zebrzydowskiego, wojewody krakowskiego,
jakie mu się miało przytrafić, gdy spoglądał z okien zamku lanckorońskiego
na okolicę. Ujrzał wówczas trzy gorejące krzyże na wzniesieniu Żar. W miejscu
tym postanowił ufundować niewielką, prywatną kaplicę o formie wzorowanej
na świątyni Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Plan zrealizowany w 1601
roku - pod namową zakonników krakowskich - począł się rozrastać w kalwarię,
którą realizowały aż trzy pokolenia rodu Zebrzydowskich. Jej pierwszym
etapem była budowa klasztoru i kościoła ojców Bernardynów, których projekt
i realizację powierzono Janowi Marii Bernardoniemu, architektowi włoskiemu
działającemu w Polsce od lat 80. XVI wieku. Etap kolejny - realizację Drogi
Krzyżowej - rozpoczęto wraz z konsekracją kościoła bernardyńskiego, tj.
w 1609 roku. Jej projektant - Paweł Baudarth - zakomponował 12 kaplic -
stacji Męki Pańskiej oraz pustelnię "Pięciu Braków Polaków" i kaplicę Marii
Magdaleny wśród wzniesień otaczających klasztor, mających naśladować drogę
Chrystusa na Golgotę. Całość ukończono około 1617/1618 roku, jeszcze przed
śmiercią fundatora znanego ze swej religijności, ale i z tzw. "rokoszu
Zebrzydowskiego" - buntu rycerstwa małopolskiego przeciw królowi Polski
Zygmuntowi III Wazie krwawo stłumionego przez władcę podczas bitwy pod
Guzowem w 1607 roku. Kolejnymi fundatorami rozbudowy zespołu pasyjno-maryjnego
byli syn i wnuk Mikołaja: Jan i Michał Zebrzydowscy, a ostatnią z wielkich
ofiarodawczyń okazała się być księżna Magdalena z Konopackich Czartoryska,
podkomorzyna krakowska, żona Jana Karola Czartoryskiego, fundatorka rozbudowy
kościoła bernardyńskiego, pustelni oraz kilku kolejnych kaplic pasyjnych.
W sumie więc w ciągu stulecia kalwaria objęła powierzchnię niemal pięciu
kilometrów kwadratowych, na której wytyczono niemal 5 km dróg i ścieżek
pasyjnych, przy których usytuowano 42 kaplice i kościoły. Całość podzielono
na tzw. "dróżki" Męki Pańskiej i "dróżki" Matki Boskiej - Kalwaria
Zebrzydowska jest bowiem również miejsce kultu maryjnego za sprawą obrazu
Matki Boskiej z Dzieciątkiem sprowadzonego tu w 1641 roku przez Stanisława
Paszkowskiego z Brzezia, a koronowanego w 1887 roku przez kard. Albina
Dunajewskiego. W 1999 roku zespół architektoniczny Kalwarii Zebrzydowskiej
- tak bliski sercu papieża Jana Pawła II urodzonego w pobliskich Wadowicach
- wpisany został na listę Światowego Dziedzictwa Kultury i Natury.
Druga z wymienionych w tytule
kalwarii - Kalwaria Pacławska - położona jest a obecnych południowo-wschodnich
kresach Polski, w pobliżu Przemyśla. Jej początki łączą się z osobą hrabiego
Andrzeja Maksymiliana Fredry, kasztelana lwowskiego i wojewody podolskiego.
To bardzo ciekawa idea, która w swym pierwotnym zamyśle miała służyć równocześnie
dwóm celom: religijnemu i - co zaskakujące - militarnemu (!). Zlokalizowano
ją bowiem u wylotu tzw. "bramy przemyskiej" przesmyku wiodącego ze wschodu
w głąb Polski. Nic więc dziwnego, że wraz z budową kościoła pasyjnego prowadzono
roboty fortyfikacyjne, sypano szańce, wznoszono umocnienia bastionów i
działobitni. W latach 1666-1668 na wzgórzu Ubocz powstały drewniane zabudowania
kościoła pasyjnego i klasztoru franciszkańskiego oraz pierwsze kapliczki
Drogi Krzyżowej. W 1679 roku sprowadzono tu - w bardzo niejasnych okolicznościach
- cudowny obraz Matki Boskiej, który wcześniej znajdował się w katedrze
w Kamieńcu Podolskim, skąd został wyrzucony przez Turków po zajęciu miasta
w 1672 roku (pisałem o tym w jednym z wcześniejszych artykułów). Do znaczącego
rozwoju sanktuarium i klasztoru - borykającego się z problemami finansowymi
- przyczynił się Szczepan Józef Dwernicki, łowczy przemyski, który w latach
1770-1776 przeprowadził ze środków własnych budowę nowego, murowanego kościoła,
klasztoru oraz ponad 20 kaplic pasyjnych na szlaku pątniczym o długości
ponad 1660 metrów. Znacznie mniejsze fundacje okolicznych rodów szlacheckich
przyczyniły się do tego, że w ostateczności pacławska Droga Krzyżowa zabudowana
została 42 kapliczkami murowanymi i drewnianymi; ostatnia z nich wzniesiona
została w roku 1878.
Przenieśmy się teraz nad
Bałtyk, do Wejherowa, kaszubskiego miasta, które swe powstanie i rozwój
zawdzięcza osobie Jakuba Wejhera, wojewody malborskiego, dowódcy wojskowego
na dworze cesarskim i polskim, rycerza maltańskiego (stąd krzyż maltański
w herbie miasta), dyplomaty, budowniczego portów wojennych we Władysławowie
i Kazimierzowie. To on właśnie - przystępując do wytyczenia miasta - wyznaczył
miejsce pod Kalwarię Wejherowską, której budowę prowadzono równocześnie
z wznoszeniem zabudowań miejskich. W latach 1645-1655 powstał jednolity
pod względem architektonicznym, manierystyczny zespół zabudowań pasyjnych
składający się z kościoła Trzech Krzyży i 22 kaplic (z czasem uzupełnionych
o 6 młodszych). W 1678 roku papież Innocenty XI wydał breve, na mocy którego
każdy pątnik odbywający tu Drogę Krzyżową uzyskiwał odpust zupełny. Tu
również od 1717 roku nieprzerwanie wydawano Modlitewniki Wejherowskie,
tzw. kalwaryjki, pisane po polsku, które znacząco przyczyniły się do zachowania
języka polskiego mieszkańców Kaszub i Pomorza.
Druga - pod względem starszeństwa
- kalwaria na ziemiach polskich założona została w 1628 roku w Pakości,
małym miasteczku pałuckim położonym w pobliżu Bydgoszczy. Przyczynkiem
do jej powstania było sprowadzenie do miasta rzemieślniczych rodzin husyckich
z terenu Czech i zamysł miejscowego proboszcza, by w ten sposób wzmocnić
katolicyzm w mieście zagrożonym herezją. Udało mu się uprosić u Michała,
Zygmunta i Pawła Działyńskich, ówczesnych właścicieli miasta ziemię i środki
umożliwiające budowę kaplic pasyjnych. Już w 1631 roku do miasta sprowadzono
franciszkanów, którym powierzono opiekę nad istniejącymi i planowanymi
obiektami kalwarii. Do czasu potopu szwedzkiego powstało kilkanaście drewnianych
i murowanych obiektów Drogi Męki Pańskiej wiernie odwzorowujących topografię
Jerozolimy spisaną w drugim z dzieł wyżej wspomnianego Christiana Kruik
van Adrichema pt. "Theatrum Terrae Sanctae et Biblicarum Historiarum..."
z 1598 roku. Całość tego założenia ukończono już po rozbiorach Polski,
tj. w 1797 roku, gdy konsekrowano drugą świątynię, kościół Ukrzyżowania.
W kilkanaście lat później - w 1808 roku władze pruskie zamknęły klasztor
franciszkański - opiekę nad kalwarią przejęli miejscowi proboszczowie,
którym - mimo ciągłego braku środków - udało się w dość dobrym stanie utrzymać
większość spośród 28 budynków pasyjnych.
/c.d.n./
.
... |
|
Jerzy Tomasz
Nowiński
ARCHIWUM
FELIETONÓW |
............................ |
Na
ilustracji: Kalwaria Pacławska
..
POLEĆ
TEN ARTYKUŁ ZNAJOMYM Z FACEBOOKA |
.. |
|
..................................... |
|
|
.. |
|
|
|
........................................................................................... |
|